Jak co roku na wiosnę wybieramy się na podbój Pikuja, najwyższego szczytu Bieszczadów znajdującego się na terytorium Ukrainy. Czy w tym roku aura będzie nam szpyjać i uda nam się wjechać na szczyt? Będziemy wiedzieć już w maju!!
Już 27 kwietnia wyruszamy na Krym, jednak tym razem podróżować będziemy nie tylko lądem.
Jak co roku na wiosnę wybieramy się na podbój Pikuja, najwyższego szczytu Bieszczadów znajdującego się na terytorium Ukrainy. Czy w tym roku aura będzie nam szpyjać i uda nam się wjechać na szczyt? Będziemy wiedzieć już w maju!!
Już 27 kwietnia wyruszamy na Krym, jednak tym razem podróżować będziemy nie tylko lądem.